blog o psach - ich codziennych radościach, smutkach i przygodach w hotelu dla psów
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunikacja psów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komunikacja psów. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 1 stycznia 2013
Sylwestrowa zabawa psów
Etykiety:
doginn,
doginn blog,
hotel dla psa,
hotel dla psów,
komunikacja psów,
opieka nad psem,
pies,
psie stado,
socjalizacja,
spacer z psem,
stado psów,
szczeniak,
zabawy psów
sobota, 18 sierpnia 2012
Szczeniak w hotelu
Zostawienie malucha w obcym miejscu zawsze budzi niepokój. Ale jeśli się przekonasz, że miejsce i ludzie są dobrzy, że otoczą Twojego szczeniaczka troskliwą opieką, to taki pobyt może być dla szkraba fantastyczną przygodą socjalizacyjną.
Na razie przedstawię tylko moje "domowe przedszkole" z tegorocznego lata.
Mała puchata kuleczka, która mieszkała z nami w domu, dreptała za człowiekiem krok w krok i płakała rozpaczliwie z samotności po 5 minutach za drzwiami łazienki.
A tutaj kuleczka, w połowie sierpnia - wyrasta na całkiem fajnego urwisa :) Często wybiera psie towarzystwo zamiast ludzkiego, a jak się zmęczy maszeruje do swoejgo boksu i tam zasypia bez żadnych psich smuteczków.
Przerósł Diego i teraz nie daje już sobie w kaszę dmuchać, a nawet potrafi sobie poradzić z dużo większym od siebie Arolem.
Tym razem do stadka dołączył Arol, nazywany Lolkiem. Choć wychowany w domu z Bernardynką, nie bardzo wiedział jak się zachować w grupie, stadzie. Jak sobie radzić z rówieśnikami mimo, że jest od nich zdecydowanie większy.
Jego pierwszym przewodnikiem po krainie szczeniacko-stadnych zabaw został Omar. Omarek, ma już ponad 8 miesięcy, jest duży, klusiowaty, bardzo zrównoważony i dojrzały jak na swój wiek.
Pięknie więc maluchom pomaga się zaadaptować w hotelu. Panowie na tych zdjęciach: Arol 6 miesięcy - pierwszy pobyt w hotelu, Aslan 5 miesięcy - trzeci pobyt w hotelu, Diego 5,5 miesiąca - drugi pobyt w hotelu, Omar 8 miesięcy - trzeci pobyt w hotelu.
Wszyscy czterej bezproblemowo funkcjonują w dużym stadzie psów. Dorosłe, zrównoważone psy uczą smarkaczy komunikacji i zasad psiego savoire vivre'u. Pokazują im uroki wspólnych zabaw i eksploracji terenu. Maluchy przez naśladownictwo uczą się funkcjonować w nietypowych, hotelowych warunkach, podstawowych komend, akceptacji opiekunów i kenelu.
Na razie przedstawię tylko moje "domowe przedszkole" z tegorocznego lata.
Mała puchata kuleczka, która mieszkała z nami w domu, dreptała za człowiekiem krok w krok i płakała rozpaczliwie z samotności po 5 minutach za drzwiami łazienki.
Duże psy, śpiące za ścianą, czy biegnące obok w nieznanym terenie dają im poczucie bezpieczeństwa i bycia częścią czegoś większego - stada.
piątek, 17 sierpnia 2012
Psi ukłon
Jeden z najbardziej wyraźnych psich sygnałów.
Najczytelniejsza zachęta do zabawy jaką psy komunikują swoim pobratymcom i nam.
Przednie łapy wyprostowane, leżą na ziemi, podobnie jak klatka piersiowa, zależnie od budowy wygląda to mniej lub bardziej komicznie. Pupa wypięta do góry i ogon majtający na boki, kręcący młynki lub wyczyniający najdziksze cuda.
Turid Rugaas nazywa to "pozycją zapraszającą do zabawy". Mnie najbardziej kojarzy się z ukłonem gdy w tańcu dworskim spotyka się dwoje nowych towarzyszy zabawy.
To co? Zatańczymy? :)
Chcesz sprawdzić jak to działa? Ugnij lekko nogi w kolanach i uderz o nie płaskimi dłońmi. I jaka jest reakcja Twojego psa? Jeśli nie zadziałało, możesz spróbować kucnąć i uderzyć dłońmi o podłogę.
Nie zawsze pozycja z ugiętymi przednimi łapami komunikuje zachętę do zabawy. Pies chcący gwałtownym skokiem odstraszyć przeciwnika również często obniży pozycję.
Najczytelniejsza zachęta do zabawy jaką psy komunikują swoim pobratymcom i nam.
Przednie łapy wyprostowane, leżą na ziemi, podobnie jak klatka piersiowa, zależnie od budowy wygląda to mniej lub bardziej komicznie. Pupa wypięta do góry i ogon majtający na boki, kręcący młynki lub wyczyniający najdziksze cuda.
Turid Rugaas nazywa to "pozycją zapraszającą do zabawy". Mnie najbardziej kojarzy się z ukłonem gdy w tańcu dworskim spotyka się dwoje nowych towarzyszy zabawy.
To co? Zatańczymy? :)
Chcesz sprawdzić jak to działa? Ugnij lekko nogi w kolanach i uderz o nie płaskimi dłońmi. I jaka jest reakcja Twojego psa? Jeśli nie zadziałało, możesz spróbować kucnąć i uderzyć dłońmi o podłogę.
Nie zawsze pozycja z ugiętymi przednimi łapami komunikuje zachętę do zabawy. Pies chcący gwałtownym skokiem odstraszyć przeciwnika również często obniży pozycję.
Oblizywanie nosa
Kolejny sygnał uspokajający zaobserwowany i opisany przez Turid Rugaas. Pies oblizuje nos lub pysk, żeby dać znać, że nie chce konfrontacji, czuje się speszony sytuacją.
Bruno grzecznie zwiększył dystans odsuwając pysk, co natychmiast spowodowało, że Kaja poczuła się bezpieczniej. Rozluźniony, lekko otwarty pysk i cofnięta do naturalnej pozycji głowa, pokazują, że jej mięśnie nie są napięte.
Kolejnym dość łatwym do zauważenia sygnałem uspokajającym jest ziewanie... Nie zawsze jednak oznacza ono, że pies czuje się niekomfortowo w danej sytuacji. Tutaj oznacza tylko, że...
Subskrybuj:
Posty (Atom)